środa, 6 lipca 2011

Nie oszukuj i nie daj się oszukać !! Sprawdź sam !!

Autorem artykułu jest Mariusz Pyc



W tempie lawinowym rośnie ilość osób (naciągaczy) które sprzedają/ radzą nie mając ŻADNEGO doświadczenia. Jest sporo osób które zachęcają do łatwego zarabiania na udzielaniu porad twierdząc, że to proste i nie trzeba mieć doświadczenia. Myślę, że namawiają do oszustwa!

1. Czy poleciałbyś samolotem, w którym pilot wiedzę o lataniu ma tylko z książek?
2. Czy oddałbyś samochód do naprawy mechanikowi, który wiedzę o samochodzie ma tylko teoretyczną?
3. Czy zgodziłbyś się aby operował Cię samodzielnie student I roku medycyny dla którego będzie to pierwsza operacja?

4. Czy sprzedajesz lub udzielasz porady jedynie na podstawie wiedzy, którą uzyskałeś w teorii (z książek, netu, szkoleń) a nie masz żadnej lub dłuższej praktyki?

Jeśli na 4 pytania odpowiedziałeś tak, to powstrzymuje się od komentarza, jeśli odpowiedziałeś tak tylko na 4-te pytanie, to prawdopodobnie jesteś oszustem!

W tempie lawinowym rośnie ilość osób (naciągaczy) które sprzedają/ radzą nie mając ŻADNEGO doświadczenia. Jest sporo osób które zachęcają do łatwego zarabiania na udzielaniu porad twierdząc, że to proste i nie trzeba mieć doświadczenia. Myślę, że namawiają do oszustwa!

Żeby uczyć sprzedaży trzeba być sprzedawcą, mieć spore doświadczenie, praktykę. Żeby uczyć należy podać w wiarygodny sposób kogo się skutecznie wiedzy nauczyło, w przeliczeniu na uczniów (np. szkoły podają procent zdających maturę). Żeby być adwokatem trzeba skończyć prawo i zrobić aplikację. Żeby uczyć trzeba mieś doświadczenie praktyczne!!! Wiele osób sprzedając wiedzę nie podaje doświadczenia (bo go nie ma), podaje natomiast korzyści (nie oparte na procentowych faktach) jakie z zakupu ktoś otrzyma.

Pouczanie/rekomendowanie jedynie na podstawie wiedzy teoretycznej wyszukanej w necie lub książkach, to tak naprawdę opowiadanie powieści lub legend. Jak ktoś podaje przepis na tarte z truskawkami tzn. że piekł ja wiele razy i się udawała. A jak ktoś podaje przepis, a tak naprawdę piekł ktoś inny, a on nigdy tego nie robił lub zrobił i udało się raz, to powinien jasno zaznaczyć, jeśli nie zaznacza to jawnie kłamie.

Na podstawie badań (zrobiłem ich sporo), wynika, iż aby coś (działanie) komuś rekomendować (polecać) należy oprzeć się na wiarygodnych danych. Np. aby powiedzieć „technika sprzedaży typu A jest skuteczna w 50%” należy mieć wiedzę, iż w określonej próbie reprezentatywnej (np. na 1000 przypadków) i w określonych warunkach ta technika się sprawdza.

Jeśli ktoś reklamuje się: „zarobiłem 10tys w 7 dni, Ty tez tak możesz, kup mój kurs” to moim zdaniem jest to wierutne kłamstwo polegające na naciąganiu ludzi.
Jeśli komuś udało się coś raz albo dwa razy a próbowało 1000 osób to oznacza, że metoda jest skuteczna w 0,1% czyli 1 promil, ale tej informacji autor nie podaje, bo nikt by nie kupił. To tak jakby pójść do jednej placówki banku zobaczyć brudną podłogę i potem powiedzieć, w tym banku jest brudno, nie wspominając, że rzecz dotyczy tylko jednej placówki.

Swego czasu w pewnym salonie pewny sprzedawca bardzo rekomendował mi samochód który oferował, jednak na pytanie czym on jeździ powiedział, że on jeździ inna marką bo tamta mu się bardzo podoba. I czar prysł, wydał mi się kompletnie nie wiarygodny.

Dlaczego o tym piszę? Z dwóch powodów. Po pierwsze mam spore doświadczenie w badaniu jakości obsługi i sprzedaży i wiem, że jeśli nie ma oparcia w faktach to nie można stawiać żadnej prawdziwej tezy ani nic rekomendować.
Po drugie na podstawie obserwacji maili z wielu list adresowych na które się zapisałem dostrzegam, że ludzie przesyłają mi porady, które kompletnie nie mają oparcia w rzeczywistości którą znam z badań i wiedzy jaką posiadam. Chcieli mnie oszukać, być może czasem sami o tym nie wiedząc. Ciekawe ile jeszcze osób chce mnie i może Ciebie oszukać. Lepiej nie daj się nabrać! Sprawdź doświadczenie!

---

Mariusz Pyc www.szkoleniazplusem.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 5 lipca 2011

Porażający kredyt samochodowy bez żadnych zaświadczeń

Autorem artykułu jest Gotówka GetMoney.pl



Prezentujemy sposób umożliwiający zakup każdego samochodu bez konieczności przedstawiania zaświadczeń o zatrudnieniu i dochodach. Z tym kredytem, wyczarować można sobie bajerancki samochód z wyższej półki z bogatym wyposażeniem, ponosząc przy tym niewielkie koszty. Zaskakujący styl obsługi, symulacji i porównania.

Kredyt nie będzie stanowił zbyt dużego obciążenia dla budżetu domowego, ponieważ oprocentowanie jest najniższe na rynku a wysokość raty miesięcznej, można sobie indywidualnie dopasować w przeciwieństwie do innych tego typu propozycji bankowych. To przekłada się na zadowolenie klientów, którzy skorzystali już z tej niebanalnej oferty kredytowej i cieszą się z dokonanego wyboru. Przeglądając podobne oferty kredytowe i dokonując stosownych obliczeń w kalkulatorze kredytowym, zorientujemy się, że korzystniejszej oferty umożliwiającej dokonanie zakupu wymarzonego pojazdu nowego lub używanego zapewne nie znajdziemy. Magia kredytu samochodowego bez konieczności przedstawiania jakichkolwiek zaświadczeń przyciągnęła już tysiące klientów. Jeśli marzysz, więc o pięknym, wygodnym i oszczędnym samochodzie o nieprzeciętnych osiągach, to sięgnij po korzystny kredyt samochodowy. Specjalna oferta kredytowa, zostanie przygotowana właśnie dla Ciebie. Aż trudno w to uwierzyć, ale można porównać inne konkurencyjne oferty bankowe w zamieszczonym kalkulatorze kredytowym i sprawdzić wyłonionego lidera pod względem atrakcyjności kosztów i wysokości raty. Kolejne atuty to możliwość skorzystania z dodatkowego obniżenia prowizji bankowej za udzielenie kredytu i zakup pakietu AC I OC na specjalnych wyjątkowo korzystniejszych warunkach niż indywidualny zakup ubezpieczenia samochodowego. Warto to sprawdzić!

Po więcej szczegułów zapraszam do GetMoney.pl: kredyty mieszkaniowe rodzina na swoim

---

Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Chcesz być bogaty ?? Nie inwestuj w fundusze

Autor: fighter
Jeżeli chcesz stać się osobą zamożną to musisz przestać robić to co robią wszyscy. Robienie tego samego co wszyscy sprawi, że będziesz miał to samo co oni. Spora część osób inwestuje w fundusze i to najczęściej w najgorszym do tego momencie.

Większość osób nigdy nie zostanie bogata. Stanie się tak ponieważ, spora część ludzi (klasa średnia) obserwuje w co inwestują inni i inwestują w to samo. Inni bogatymi nie są więc oni też się bogatymi nie staną. Ludzie z klasy średniej bogaci nie są i jak będziesz inwestował tak jak oni to statystycznie masz bardzo małe szanse na zostanie bogatym. Powinieneś popracować nad zmianą swojego sposobu myślenia i podejścia do inwestowania jeżeli chcesz odnieść finansowy sukces.

Bardzo możliwe; że rodzina, znajomi, przyjaciele mówili Ci; żebyś chodził do szkoły; miał dobre stopnie; znalazł dobrą pracę; odkładał pieniądze i inwestował w fundusze inwestycyjne. „Zacznij wcześnie i inwestuj długoterminowo” – powtarzali. „Lokuj część w fundusze akcyjne, część w obligacyjne i część w fundusze rynku pieniężnego żeby rozłożyć ryzyko” – pewnie już to gdzieś słyszałeś? Ale wiesz co? Mnóstwo ludzi tak postępuje i mimo tego klasa średnia pracuje do 65 roku życia albo nawet dłużej. Następnie przechodzą na emeryturę mało kiedy mając nazbierane wystarczająco dużo pieniędzy.

Szybki rzut okiem na biografie najbogatszych ludzi błyskawiczne uświadomi ci, że nie zgromadzili oni swoich majątków dzięki inwestowaniu w fundusze. Nie dorobili się oni swoich fortun inwestując jak klasa średnia. W jednym z artykułów w „MoneySense Magazine” przedstawiono wyniki badań z których wynika, że większość bogatych ludzi nie oddaje swoich pieniędzy w zarządzanie komuś innemu w nadziei na to, że je pomnoży. Większość z nich inwestuje na własną rękę.

Jeśli marzy Ci się zostanie wolnym finansowo to zacznij inwestować jak bogaci. Przyjrzyj się uważnie jakie metody i strategie stosowali. Większość z nich nie trzyma w tajemnicy na czym i jak zarobili pieniądze. Sporo z nich napisało nawet o tym książki. Jeżeli nie lubisz czytać książek lub nie masz na to czasu to weź pod uwagę udział w jakimś szkoleniu z dziedziny jak zarobić pieniądze. Wiedza z zakresu inwestowania i zarabiania pieniędzy jest tym co oddziela klasę średnią od bogatych. Bogaci wcale nie są mądrzejsi, nie mają także więcej szczęścia niż inni. Spora część dziś finansowo wolnych ludzi kiedyś była biedna lub pochodziła się z klasy średniej. Przeznaczenie trochę czasu na edukację z dziedziny zarabiania pieniędzy zamiast na siedzenie przed telewizorem jest tym co prędzej czy później doprowadzi cię do finansowej wolności.





o Autorze

jak zarobić pieniądze



Artykuł pochodzi z serwisu Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW

Jak tanio stworzyć portal ??

Autor: amiqa
Zarabianie przez internet w obecnych czasach jest bardzo popularne. Nie każdy jednak wierzy w coś takiego i jest dużo sceptyków. Jednak posiadając portal internetowy lub kilka ministron można nieźle zarobić na reklamach i programach partnerskich. Jak zatem zabrać się do tego biznesu i na czym on polega?

Portal internetowy można stworzyć nie mając wiele pieniędzy. Można na przykład zbudować stronę w oparciu o system cms joomla. Na początek będzie nam potrzebna domena. Załóżmy, że chcemy stworzyć portal dla kobiet. Będziemy więc potrzebowali domeny. Dobra domena to połowa sukcesu. Dlaczego? Otóż odgrywa ona bardzo ważną rolę w pozycjonowaniu. Jeśli chcemy stworzyć portal dla kobiet, domena powinna nawiązywać do tematyki strony. Czyli powinna np. mieć w nazwie słowo kobieta lub jakieś inne słowo kojarzące się z kobietą, np. szminka lub papilot. Ważna jest też konkretna tematyka portalu. Jeśli jest to na przykład psychologiczny portal dla kobiet, warto aby miał w domenie np. słowo psyche. Ważne jest też to na jaką frazę chcemy pozycjonować nasz portal. Poza tym domena powinna być krótka i łatwo wpadająca w ucho. W końcu chcemy wypracować konkretną markę w sieci.

Warto jeszcze zaznaczyć, że budowanie portalu dla kobiet to dopiero pierwszy etap. Dopiero jak wszystko będzie grało, można promować ebiznes. Trzecim etapem jest dopiero zarabianie. W żadnym wypadku nie należy zaczynać kolejnego etapu, gdy poprzedni nie jest skończony – wówczas moglibyśmy stracić odstraszając internautów mało profesjonalnym wyglądem strony albo reklamami.

Wróćmy jednak do pierwszego etapu, czyli budowania portalu internetowego. Otóż potrzebny jest nam profesjonalny wygląd. Możemy skorzystać z darmowego szablonu joomla. Jeśli znamy język html i css i mamy w tym doświadczenie, możemy sami wprowadzić zmiany w szablonie, aby nie był taki jak inne. Możemy skorzystać też z pomocy innych osób, oferując w zamian za pomoc w udoskonaleniu wyglądu naszego portalu dla kobiet usługi barterowe. Barter to wymiana usług. Agencji interaktywnej możemy na przykład zaproponować pisanie tekstów pozycjonujących w zamian za poprawienie grafiki. Oczywiście jeśli nie mamy pieniędzy na rozwój portalu. Zawsze jednak warto wykazać się kreatywnością i szukać możliwości na tani rozwój portalu.

Tworząc portal dla kobiet nie należy zapominać o dobrej treści. Treść jest bardzo ważna nie tylko z punktu widzenia pozycjonowania. Poza tym często aktualizowany portal przyciąga internautów. Warto też zapoznać się z wiedzą na temat jak pisać ciekawe artykuły. Jest kilka zasad, o których nie należy zapominać.

Tworząc portal dla kobiet należy pamiętać o promocji. Jak tanio wypromować portal? Otóż skutecznym i tanim sposobem jest pozycjonowanie. Pod warunkiem, że zapoznamy się z tematem i sami zabierzemy się za pozycjonowanie. Na początek warto dodać portal dla kobiet do dobrych precli i katalogów, czyli takich z page rank powyżej 3. Tanią metodą promocji portali są też social media, czyli np. facebook i pinger.





o Autorze

portal



Artykuł pochodzi z serwisu Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW

niedziela, 3 lipca 2011

Jak z głową zaciągnąć kredyt hipoteczny ??

Autorem artykułu jest Ewa Graz



Zaciąganie kredytu mieszkaniowego to strasznie długa i żmudna droga. Kto spośród zaciągających kredyt nie marzy, aby formalności w urzędach i bankach pochłaniały chociażby połowę czasu? Zapewne większość z nas odpowie: -”ja”.

Przecież formalności kredytowe to najbardziej męczący etap w naszej podróży wśród bankowych okienek. Jak w tym wypadku skrócić okres w którym oczekujemy na kredyt hipoteczny?

Alternatywne rozwiązanie kredytowej męki.

W pierwszej kolejności znajdujmy kredyty na dom polecane przez inne osoby, które już wzięły kredyt. Ich komentarzy możemy szukać w artykułach prasowych oraz chociażby w rozmowach z rodziną.

Poszukując opinii o konkretnym produkcie finansowym w licznych źródłach, mamy pewność, że kredyt jaką zaciągniemy będzie odpowiadała nam i naszemu współmałżonkowi (nie ma przecież nic bardziej denerwującego niż wrażenie, że przepłacamy za naszą pożyczkę i co miesiąc płacimy więcej niż inni kredytobiorcy).

Nie zapominajmy, że tani kredyt wcale nie jest znaleźć łatwo.

Niech nas zatem nie dołuje dziesiąty z kolei tydzień poszukiwania upragnionego kredytu na dom. Każdy z nas ma już za sobą etap zaciągania zobowiązania kredytowego, więc możemy się domyślić jak długie i męczące procedury czekaj nas, jeśli staramy się największy w naszym życiu kredyt.

Jaka powinna być rata kredytu hipotecznego?

Miesięczna rata zobowiązania hipotecznego to składowa dziesiątek elementów, które u każdej osoby są całkiem różne. Każdy przecież przynosi do domu wypłatę w innej kwocie, a także ma inne warunki zatrudnienia czy choćby zupełnie inny status małżeński.

Te wszystkie składowe będą miały ogromne znaczenie przy ustalaniu naszej zdolności finansowej. Zdolność kredytowa to najzwyczajniej policzona przez bank kwota pieniędzy, jaka jesteśmy zdolni zwrócić bankowi w ustalonym okresie kredytowania. Okres kredytowania to często okres kilkudziesięciu lat.

Uświadamia nam to zatem, że kredyt hipoteczny będzie ciągnął się za nami praktycznie przez większość naszego życia. Miesięczna rata kredytu hipotecznego to aż 400 do 800 złotych za każde zaciągnięte 100 tys. złotych. Czy to dużo? Każdy z nas już musi to ocenić.

Pamiętajmy jednak, że bank ryzykuje w jednej chwili ogromną kwotą pieniędzy, którą odzyska z powrotem dopiero po kilkudziesięciu latach.

Kredyt mieszkaniowy w banku czy u brokera finansowego?

W ciągu ostatnich lat niezwykle popularne stały się na całym świecie usługi tak zwanych brokerów finansowych. Są to osoby lub grupy osób, które analizują rynek kredytów hipotecznych, przedstawiając nam gotowe rozwiązania finansowe byśmy we własnym zakresie wybrali z nich ofertę najdogodniejszą dla nas samych. Usługi doradców finansowych są najczęściej bezpłatne i niezobowiązujące.

Dlatego też jak najczęściej powinniśmy z działań brokerów korzystać. Nie tracimy zupełnie nic, zyskując ogromną wiedzę, którą możemy wykorzystać w negocjacjach z bankiem, jaki wybierzemy. Jeśli więc czujemy się zagubieni w świecie produktów finansowych, najlepszym rozwiązaniem jest wysłanie wniosku do doradcy kredytowego. Większość z czytających te słowa w dzisiejszych czasach jest na etapie poszukiwań pierwszego kredytu mieszkaniowego.

Niezależnie od ilości pieniędzy, jakie zaoszczędziliśmy, będziemy musieli do kredytu hipotecznego prawidłowo się przygotować. Przygotowania do zaciągnięcia kredytu na dom. Po pierwsze, powinniśmy spotkać się z doradcą finansowym. Podczas spotkania u doradcy lub brokera poznamy zasady przyznania kredytu na kupno domu lub mieszkania.

Dowiemy się też, ile kosztować nas będzie to zobowiązanie wobec banku. Innymi słowy doradca udzieli nam informacji ile dokładnie w każdym miesiącu gotówki zostanie ściągnięte z naszego konta osobistego. Oprócz tego doradca przygotuje teczkę dokumentów, jakie będziemy musieli zanieść do pracodawcy.

Te dokumenty to między innymi zaświadczenia o zarobkach, kopia umowy o pracę oraz masa innych dokumentów, które nasz szef będzie musiał zatwierdzić.

Najważniejsza decyzja- dom czy mieszkanie?

Pytaniem najważniejszym jest to, czy czy wolimy duże miasto, czy mieszkanie poza nim. Gdy już będziemy wiedzieć, co wybierzemy, możemy rozpocząć szykanie nieruchomości z naszych marzeń.

To według wielu z nas najlepsza część całego procesu. Gdy już znajdziemy dom lub mieszkanie i zdecydujemy się na zakup, wystarczy kolejny telefon do brokera i podpisanie wszelkich wniosków kredytowych. Już po krótkim okresie czasu będziemy odpoczywać w zaciszu własnego domu lub mieszkania.

O czym jeszcze pamiętać? Ważne wydaje nam się, aby zadecydować o pasującej nam walucie kredytu na mieszkanie. Wśród wielu oferowanych walut wybrać możemy między innymi pożyczki we frankach szwajcarskich, Euro i złotówkach. W tej kwestii jednak to my sami musimy zadecydować i wybrać najodpowiedniejszy kredyt hipoteczny. Życzymy wszystkim trafnego wyboru.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Koniec kredytów z dopłatami Rodzina na swoim

Autorem artykułu jest Wieleba



Od 2006 roku małżeństwa oraz osoby samotnie wychowujące dzieci mogą się starać o kredyty mieszkaniowe z dopłatą Skarbu Państwa do odsetek. Jest to możliwe dzięki programowi mającemu na celu finansowe wsparcie rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.

Od tego czasu program dopłat Rodzina na swoim pomógł już tysiącom Polaków w kupnie czy też budowie własnego domu jednorodzinnego bądź mieszkania. Przez cały okres trwania programu doczekał się on kilku zmian. Jednakże najpoważniejsze z nich staną się faktem w 2011 roku.

Kto może zaciągnąć kredyt

W czerwcu 2011 roku w Sejmie została przegłosowana nowa wersja ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania. Zgodnie z jej założeniami program poszerzy swoją grupę docelową. Oprócz dotychczas uprawnionych do korzystania z kredytów preferencyjnych, czyli małżeństw i osób samotnie wychowujących dzieci w ramach programu wsparcie odnajdą również osoby samotne, czyli single w programie Rodzina na swoim dołączą do beneficjentów. Temat ten był bardzo często poruszany praktycznie od samego początku Rodziny na Swoim. Jednak do tej pory nie udawało się wprowadzić tego typu zmian. Wszystko ma się zmienić wraz z wejściem w życie nowej ustawy. W jej myśl do programu dołączą również osoby samotne. Zwiększy to, zatem grono potencjalnych odbiorców, czyli osób, do których program jest skierowany.

Limit wieku kredytobiorcy

Jednak rządzący z jednej strony zwiększając liczbę osób uprawnionych do korzystania z kredytów mieszkaniowych Rodzina na Swoim z drugiej strony ją ograniczyli. Wszystko przez wprowadzenie limitu wiekowego. Obecnie żadne limity Rodzina na swoim nie obowiązują. Jednak ma się to zmienić. Kredyty w ramach programu Rodzina na Swoim będą mogły zaciągać jedynie osoby, które nie przekroczyły 35 roku życia. W przypadku małżeństw granica dotyczy starszego z małżonków. Jak zatem widać ustawodawca chce, aby program pomagał wyłącznie ludziom młodym.

Na co wydać pieniądze

Wróćmy jeszcze na chwilę do osób samotnych. W myśl nowej ustawy będą one mogły zaciągać kredyty z dopłatami. Jednak, na co będą mogły je wydać? Okazuje się, że w przypadku singli mamy do czynienia z innymi ograniczeniami, jeżeli chodzi o metraż mieszkania zakupionego na kredyt. Jako że z założeni mają to być jednoosobowe gospodarstwa domowe takowy metraż nie może przekraczać 50 metrów kwadratowych. Przypomnijmy, że w przypadku dotychczasowych beneficjentów kredytów mamy do czynienia z odpowiednio 75 metrami kwadratowymi w przypadku mieszkania i 140 metrami kwadratowymi w przypadku domów jednorodzinnych.

Zmiana limitów cenowych

Przejdźmy teraz do bardzo ważnego elementu programu, a mianowicie do limitów cen metra kwadratowego, jaki można nabyć za pieniądze pozyskane w ramach kredytu oferowanego przez program Rodzina na Swoim. Do określenia takowego limitu używany jest specjalny mnożnik, który do tej pory wynosił 1,4. Jednak nowa ustawa obniża ten mnożnik a właściwie wprowadza dwa nowe mnożniki. Spowodowane jest to ustaleniem oddzielnego mnożnika dla mieszkań pochodzących z rynku pierwotnego i rynku wtórnego. I tak w przypadku nowych mieszkań owy mnożnik będzie wynosił 1,0 natomiast w przypadku mieszkań używanych tylko 0,8. Wpłynie to znacząco na limity cen a konkretnie na ich spadek. Oznacza to, że dostępne będą tylko te tańsze nieruchomości.

Zakończenie programu Rodzina na swoim

Należy również wspomnieć o planowanym zakończeniu programu. Jak wiadomo nic nie trwa wiecznie. Również program Rodzina na Swoim zakończy swoje działanie. Zgodnie z zapisami nowej ustawy przyjmowanie nowych wniosków kredytowych potrwa do 31 grudnia 2012 roku. Oznacza to definitywne zakończenie programu, który pomógł do tej pory wielu osobom pragnącym posiadać własny dom czy też mieszkanie.

Podsumowując zmiany, jakie wprowadza nowa ustawa możemy stwierdzić, że jak zwykle kij ma dwa końce. Z jednej stromy mamy do czynienia z dopuszczeniem do kredytów preferencyjnych osób samotnych. Poszerza to grono ludzi, którym program może pomóc. Jednak z drugiej strony ograniczenia wiekowe skutecznie zmniejszają ową grupę. Obniżenie limitów cen również może spowodować spadek zainteresowania. Tym niemniej do końca 2012 roku każdy uprawniony ma szansę skorzystać z oferty ponad dwudziestu banków, które oferują kredyty mieszkaniowe z dopłatą Skarbu Państwa.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ebiznes - prawdy i mity

Autorem artykułu jest Joanna Lubowiecka



Jakiś czas temu na Polskim rynku wybuchła epidemia zarabiania w sieci. Jednak wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy co to tak naprawdę jest. Kuszeni są szybkim zarobkiem, z zerowym wkładem pieniężnym oraz z minimalnym nakładem pracy. Gdyby tak było większość ludzi na świecie żyłaby w krainie miodem i mlekiem płynącej.

Bo czyż praca, w której nic nie musisz robić i nie masz żadnego ryzyka poniesienia starty nie jest rewelacyjna? Owszem byłaby. Ale takiej nie ma.

Ogrom ludzi wchodzi do prostych e-biznesów, podejmują współpracę z partnerami, którzy proponują łatwe pieniądze. Potem okazuje się, że jednak coś trzeba robić, jakieś pieniądze wydać, po chwili przychodzi zniechęcenie i taka osoba odchodzi z pustymi kieszeniami i odrazą do wszystkich form zarabiania w sieci. Bo przecież oni byli, widzieli i wiedzą. Mi jest wtedy tylko przykro, że dali się omamić i byli na tyle (po raz kolejny) głupcy, sądząc że może w końcu uda im się zarobić tysiące za nic nie robienie.

Jeśli chce się wejść w jakikolwiek biznes internetowy, powinniśmy wiedzieć kilka rzeczy.
Internet staje się głównym źródłym informacji oraz bytu na rynku Polskim czy też zagranicznym. W dziesiejszych czasach jeżeli nie ma czego w internecie, to może się okazać, że nie ma tego wcale. Dlatego warto istnieć w internecie nawet jeśli nie chcesz „w nim” pracować.

Podejmując współpracę z jakimiś partnerami działającymi w sieci, nie możesz liczyć, że nie będziesz miał żadnego wkładu własnego. Żeby cokolwiek zacząć w internecie musisz wykupić serwer oraz domenę. To jest minimum, zakładając, że poradzisz sobie w robieniu swojej strony czy sklepu internetowego. Do tego dochodzi autoresponder by zbudować bazę klientów.
I najbardziej cenną rzeczą jaką musisz ofiarować, to twój czas. A szczególnie na początku, do czasu wypromowania swojej marki bądź usług, musisz poświęcić go jak najwięcej.

Jeśli jednak podliczyć wszystkie koszty, to założenie własnego biznesu w sieci jest minimalne, w porównaniu z tym jaki kapitał musiałbyś mieć nawet na otwarcie małego sklepu. A co dopiero dużej firmy.

Dodatkowym atutem jest fakt, że stajemy się swoimi szefami. I od tego zależy nasza wypłata. Dlatego nie jest to praca dla ludzi leniwych bądź osób, które nie potrafią zorganizować sobie zajęcia czy czasu. Muszą to być osoby operatywne, zaradne oraz umiejące same się motywować.

Tego wszystkiego idzie się nauczyć, pod warunkiem, że wchodząc do takiego biznesu, naprawdę chcesz zmienić swoje nastawienie oraz życie. Bo tutaj nie będziesz mógł zwalić winę na nikogo, że Ci nie wyszło.

E-biznes to jest sposób na sukces i godne pieniądze, ale musisz włożyć w to całego siebie. Jeśli nie jesteś gotowy podjąć się tego zadania, po prostu tego nie rób.

---

Joanna Lubowiecka
http://joannalubowiecka.yum.pl/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl