środa, 28 września 2011

Niania sama płaci zaliczki na podatek dochodowy

Autor: Andrzej Łopka

Od 01 października 2011 rodzice mogą przyjąć osoby zwane nianiami, które zaopiekują się ich dziećmi do lat trzech. Ich składki społeczne i zdrowotną od kwot nie przewyższających wysokości minimalnego wynagrodzenia (obecnie 1.386,00 zł brutto) sfinansuje budżet państwa za pośrednikiem swojego strażnika czyli ZUS.
Z fiskusem zatrudniona niania musi rozliczyć się sama. Po tegorocznej noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych może wybrać jedną z dwóch metod: rozliczyć podatek jednorazowo w zeznaniu rocznym i ewentualnie dopłacić lub wpłacać zaliczki miesięcznie. W obu przypadkach ani niania jako podatnik ani jej mocodawcy czyli rodzice dziecka podlegającego jej opiece nie muszą składać żadnych zawiadomień do urzędów skarbowych. Wynagrodzenie za zlecenie na podstawie umowy uaktywniającej, przysługujące niani jest kwalifikowane do przychodów z innych źródeł, określonych w art. 10 ust. 1 pkt 9 oraz art. 20 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Rodzic nie pobiera więc od pensji niani i nie odprowadza do urzędu skarbowego zaliczek na podatek, jak też nie wystawia żadnego PIT-a.
Od przychodów uzyskanych z umowy uaktywniającej niania musi rozliczyć się sama do końca kwietnia następnego roku. Informacje o wysokości przychodu powinna czerpać z ZUS RMUA, jaką musi otrzymywać za każdy okres od rodziców.
Ustawa dopuszcza też możliwość opodatkowania się comiesięcznego. W tym przypadku niania samodzielnie wylicza miesięczną zaliczkę na podatek i wpłaca do urzędu skarbowego, właściwego według jej miejsca zamieszkania do 20 dnia miesiąca, za miesiąc poprzedni (np. zaliczkę za październik do 21 listopada gdyż 20 listopada 2011 przypada w niedzielę). Niania ma prawo opłacać miesięczne zaliczki według niższej skali podatkowej 18 procent lub jeżeli stwierdzi, że z powodu innych wysokich dochodów, np. z najmu czy wysokiej emerytury będzie musiała dopłacać podatek roczny, może zaliczki opłacać według skali 32 procent. Należy pamiętać, że wybierając metodę miesięczną, obowiązuje ona do końca roku kalendarzowego.
Jeżeli miesięczne wynagrodzenie ze zlecenia umowy uaktywniającej nie przekracza kwoty minimalnego wynagrodzenia (jest mniejsze lub równe 1.386,00 zł), niania nie pomniejsza podstawy do wyliczenia podatku o kwoty składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Ma prawo podstawę obniżyć o koszty uzyskania przychodu i ewentualnie o składkę na ubezpieczenie chorobowe, jeżeli strony ustaliły, że ta składka będzie potrącana. Koszty uzyskania przychodu wynoszą ustawowo 20 procent przychodu, chyba, że faktycznie poniesione i udowodnione koszty są wyższe.

Przykład wyliczenia miesięcznej zaliczki na podatek dochodowy od wynagrodzenia 1.386,00 zł, przy założeniu braku składki na ubezpieczenie chorobowe:
- przychód: 1.386,00 zł;
- koszty uzyskania przychodu : 1.386,00 x 20% = 277,20 zł;
- podstawa opodatkowania: 1.386,00 - 277,20 = 1.108,80 = po zaokrągleniu 1.109 zł;
- zaliczka na podatek dochodowy 18%: 1.109,00 x 18% = 199,62 zł;
- zaliczka do zapłaty po zaokrągleniu: 200 zł.
Wynagrodzenie netto do wypłaty wynosi zatem 1.386,00 zł.

Przykład wyliczenia miesięcznej zaliczki na podatek dochodowy od wynagrodzenia 1.386,00 zł, przy założeniu potrącenia składki na ubezpieczenie chorobowe:
- przychód: 1.386,00 zł;
- składka na ubezpieczenie chorobowe: 1.386,00 x 2,45% = 33,96 zł;
- koszty uzyskania przychodu: (1.386,00 - 33,96) x 20% = 270,41 zł;
- podstawa opodatkowania: 1.386,00 - 33,96 - 270,41 = 1.081,63 = po zaokrągleniu 1.082 zł;
- zaliczka na podatek dochodowy 18%: 1082,00 x 18% = 194,76 zł;
- zaliczka do zapłaty po zaokrągleniu: 195 zł.
Wynagrodzenie netto do wypłaty wynosi 1.386,00 - 33,96 = 1.352,04 zł.
Rodzic jako płatnik ma obowiązek wpłacić na konto ZUS kwotę 33,96 zł na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe niani oraz złożyć deklarację ZUS DRA z raportem ZUS RCA.

Umowa uaktywniająca (między rodzicami a nianią)

Autor: Andrzej Łopka

UMOWA UAKTYWNIAJĄCA (przykładowy wzór)
zawarta w dniu 01 października 2011 roku w Poznaniu pomiędzy:
Markiem Kowalskim, PESEL: 80020306599, zam. ul. Pilotów Dywizjonu 303. 60-444 Poznań i Marcjanną Kowalską, PESEL: 82070812567, zam. ul. Pilotów Dywizjonu 303, 60-444 Poznań, zwanymi dalej RODZICAMI, a
Beatą Krzęską, PESEL: 76122415187, zam. Os. Przedwiośnie 112/45, 61-890 Poznań, zwaną dalej NIANIĄ.

Par. 1
1. RODZICE zlecają a NIANIA zobowiązuje się sprawować opiekę nad dzieckiem RODZICÓW Stanisławem Kowalskim, urodzonym 31 sierpnia 2010 roku.
2. Do obowiązków NIANI należy wykonywanie poleceń RODZICÓW w zakresie opieki nad dzieckiem w miejscu zamieszkania RODZICÓW, w szczególności zaś:
a) zapewnienia opieki dziecku w warunkach jak najbardziej zbliżonych do domowych;
b) podczas pobytu w domu organizowanie zajęć dydaktycznych i wychowawczych odpowiednich do wieku dziecka;
c) wychodzenie z dzieckiem na spacery, stosownie do warunków pogodowych;
d) podawanie dziecku w odpowiednich porach dnia posiłków przygotowanych przez RODZICÓW;
e) chodzenie z dzieckiem do lekarza podczas jego choroby.

Par. 2
1. NIANIA oświadcza, że posiada odpowiednie predyspozycje psychofizyczne do sprawowania opieki nad dzieckiem oraz aktualne badania sanitarno-epidemiologiczne.
2. W czasie sprawowania opieki NIANIA ma obowiązek utrzymywać stały kontakt telefoniczny z RODZICAMI.

Par. 3
1. NIANIA będzie sprawować opiekę nad dzieckiem od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30 do 13.30 z wyjątkiem, kiedy w dni robocze przypada święto ustawowo wolne od pracy.
2. Przybliżony harmonogram pracy na dany miesiąc będzie przedstawiony NIANI przez RODZICÓW nie później niż w ostatnim dniu roboczym miesiąca poprzedzającego.

Par. 4
1. Strony ustalają, że za wykonywanie zlecenia w wymiarze określonym w par. 3 umowy przysługuje NIANI wynagrodzenie miesięczne w wysokości minimalnego wynagrodzenia, określonego w odrębnych przepisach, to jest obecnie 1.386,00 zł brutto (słownie: jeden tysiąc trzysta osiemdziesiąt sześć złotych, zero groszy).
2. Za każdą dodatkową rozpoczętą godzinę ponad limit, o którym mowa w par. 3 ust. 1, NIANI będzie przysługiwać wynagrodzenie w wysokości 15,00 brutto.
3. Wynagrodzenie za miesiąc przepracowany będzie wypłacane w ostatnim dniu roboczym miesiąca do rąk własnych lub na wskazany rachunek bankowy.
4. Jeżeli NIANIA nie będzie sprawować opieki z powodu swojej choroby lub innej uzasadnionej przyczyny, wynagrodzenie będzie proporcjonalnie pomniejszone.
5. NIANIA oświadcza, że rezygnuje z dobrowolnego objęcia jej ubezpieczeniem chorobowym.

Par. 5
1. Umowę zawiera się na czas określony do 31 sierpnia 2013 roku.
2. Każda ze stron może rozwiązać niniejszą umowę z zachowaniem jednomiesięcznego wypowiedzenia, liczonym od pierwszego dnia miesiąca następnego.
3. Umowa może zostać rozwiązana przez RODZICÓW bez zachowania okresu wypowiedzenia, ze skutkiem natychmiastowym w przypadku stwierdzenia przez RODZICÓW rażącego naruszenia obowiązków, o których mowa w par. 1 ust. 2.

Par. 6
1. NIANIA oświadcza, że niniejsza umowa jest dla niej jedynym tytułem do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego.
2. NIANIA oświadcza, że zgodnie z odrębnymi przepisami, zaliczki na podatek dochodowy będzie rozliczać samodzielnie.
3. RODZICE oświadczają, że spełniają warunki, o których mowa w art. 51 ustawy z dnia 4 lutego 2011r. o opiece nad dzieckiem w wieku do lat trzech.
4. RODZICE oświadczają, że będą potrącać i uiszczać składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i zdrowotną od kwoty przewyższającej miesięcznie wysokość określoną w par. 4 ust. 1 umowy.
5. RODZICE oświadczają, że NIANIA zostanie zgłoszona do ubezpieczeń do właściwej jednostki ZUS przez Marka Kowalskiego.

Par. 7
1. Zmiany postanowień niniejszej umowy wymagają formy pisemnej.
2. W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową mają zastosowanie przepisy ustawy Kodeks cywilny.
3. Umowę sporządzono w trzech jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron oraz dla właściwej terytorialnie jednostki ZUS.

.......................
....................... ........................
podpisy RODZICÓW podpis NIANI

poniedziałek, 26 września 2011

Jak funkcjonuje spółka z o.o.??

Autorem artykułu jest Redaktor Zakładanie spółki



Spółka z o.o. staje się coraz częściej wybieranym rodzajem spółki w Polsce. Spółka z oo może prowadzić praktycznie każdy rodzaj działalności gospodarczej.

Spółka z o.o. należy do spółek kapitałowych oraz wymaga wprowadzenia kapitału zakładowego w kwocie 5 000 zł. Kapitał uległ zmniejszeniu z kwoty 50 000 zł, co spowodowało wzrost zainteresowania tym rodzajem spółki.

Spółka z oo może być założona zakładanie spółki z o.o.również przez jedną osobę, wówczas powstaje jednoosobowa spółka z o.o.. Może ona powstać na dwa sposoby, pierwotny albo wtórny. Pierwotny sposób powstania jednoosobowej spółki z o.o. polega na założeniu spółki przez jedną osobę. Wtórny sposób charakteryzuje się przejęciem wszystkich udziałów spółki przez jednego wspólnika.

Proces rejestracji spółki z o.o. trwa około jednego miesiąca i jest dość skomplikowany. W przypadku tej spółki zaleca się skorzystanie z pomocy prawnej. Pierwszy etap rejestracji spółki stanowi umowa spółki z o.o.. Powinna ona być stworzona w postaci aktu notarialnego. Kolejnymi etapami są rejestracja w KRS, US i ZUS, Spółka z o.o. wymaga również założenia konta firmowego. Koszt rejestracji sp. z oo w KRS to 1000 zł, opłaty notarialne wynoszą 500 zł. Można wymienić różne wady i zalety spółki z o.o..

Największą pozytywną cechą spółki z o.o. jest ograniczona odpowiedzialność wspólników tylko do wysokości wniesionych wkładów do spółki. Poza tym spółkę z o.o. mogą założyć w Polsce również obcokrajowcy. Jest to typ spółki, który może prowadzić praktycznie każdy rodzaj działalności o znacznych przepływach finansowych. Korzystne jest również rozwiązanie ze spółką z o.o. w organizacji, która istnieje od momentu podpisania umowy do chwili zakończenia rejestracji. Spółka z o.o. w organizacji może nabywać prawa, jak również zaciągać zobowiązania. Pozwala to na przygotowanie spółki do poprawnego funkcjonowania jeszcze w czasie jej rejestracji. Do wad spółki z o.o. należą wysokie koszty kapitału zakładowego, rejestracji w KRS i opłat notarialnych, opodatkowanie kwoty wypłacanych dywidend wspólnikom oraz konieczność prowadzenia pełnej księgowości.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zarobić pieniądze w niepewnych czasach??

Autorem artykułu jest klub cashflow



Większość z nas słyszała o tym, że światowa gospodarka nie jest w najlepszym stanie. Już nie będziemy wnikać dlaczego tak jest. Istotne jest to w jaki sposób na to zareagujesz, żeby przetrwać finansowo.

Wyjdź ze swojej strefy komfortu. Zacznij działać. Upewnij się tylko, że zmierzasz we właściwym kierunku. Robert Kiyosaki zwykł mawiać: „Kryzysu tak naprawdę nie ma, prawdziwy kryzys jest tylko w twojej głowie”. Powodem kryzysu jest nasza niechęć do zmian i nieumiejętność dokonywania zmian w naszym postępowaniu gdy zmienia się sytuacja na świecie.

5 zmian, których powinieneś dokonać

1. Zapewnij sobie kilka źródeł dochodu. Bardzo niebezpieczne jest poleganie w dzisiejszych czasach tylko na jednym źródle dochodu. Znajdź pomysł na własny biznes po godzinach, dodatkową pracę, pracę w domu czy zarabianie przez Internet.

2. Przyjmij do wiadomości, że możesz stracić pracę. Będzie to dla Ciebie motywacją, żeby zacząć działać i poszukać dodatkowych źródeł dochodu. Naucz się być „bezrobotnym” i bogatym. Nie potrzebujesz pracy, żeby być bogatym.

3. Miej otwarty umysł na nowe pomysły i pojawiające się okazje. Kluczem jest poszukiwanie okazji w czasach kryzysu. Jeżeli będziesz negatywnie nastawiony to będziesz dostrzegał tylko zagrożenia, a okazje do zarobienia pieniędzy będą przechodzić obok twojego nosa niezauważone. Żeby zacząć dostrzegać okazje musisz najpierw zrozumieć zmiany, które dokonują się na świecie.

4. Ogranicz swoje wydatki. Zredukuj kosztowne kredyty. Pozbądź się rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujesz, a które generują koszty.

5. Bądź pozytywnie nastawiony. Spędzaj czas z pozytywnie nastawionymi ludźmi, którzy stawiają na swój własny rozwój i działanie. Unikaj pesymistów, ludzi, którzy nie podejmują żadnych działań w celu poprawienia swojej sytuacji.

---

jak zarobić pieniądze


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Tygodniowy komentarz giełdowy III.09

Autorem artykułu jest dudkins



Komentarz giełdowy przygotowany na dzień 23 września 2011 roku. Większość inwestorów nie może być zadowolona z ostatniego tygodnia. O ile jeszcze początek tygodnia, czyli poniedziałek i wtorek nie przyniosły większych rewelacji o tyle końcówka tygodnia mogła nie jednego inwestora nabawić choroby nerwowej.

Zaczynając od początku. Poniedziałek przyniósł na rynki plotki dotyczące Greckiego długu i możliwości wyjścia Grecji ze strefy euro. Ta sama bajka kolejny raz powodowała na rynkach panikę. Obniżenie ratingu Włoch do A+ nie przeszkodziło jednak rynkom w odreagowaniu poniedziałkowych spadków, gdyż główną informacją było dementi w sprawie Grecji.

Na tym etapie dobre wiadomości się skończyły. Rynki we wtorek rosły również w nadziei o dwudniowe posiedzenie Fedu, który we wtorek i środę debatował nad wsparciem amerykańskiej gospodarki. W środę już po naszej sesji Fed zapowiedział działania mające na celu wywłaszczenie krzywej dochodowości, czyli obniżenie oprocentowania obligacji długoterminowych. Ma to na celu uatrakcyjnienie kredytów, których oprocentowanie jest uzależnione od długoterminowych stóp, nie krótko. Fed nie może już obniżać krótkoterminowych stóp, zatem próbuje z długoterminowymi. Wynik posiedzenia był zgodny z oczekiwaniami, jednak rynki czekały chyba na coś więcej. Chociaż kolejna runda Q3 mogłaby tylko pogorszyć sytuację w długim terminie, krótkoterminowi spekulanci postanowili wyjść z rynku, wywołując przecenę.

Na nasz rynek wyprzedaż przyszła w czwartek. Nienajlepsze nastroje po USA pogorszyły dane PMI ze strefy euro. Odczyt PMI dla usług i przemysłu poniżej 50 pkt. należy traktować jako kurczenie się tych gałęzi gospodarki. Zatem wzrost gospodarczy w strefie euro staje pod coraz większym zapytaniem. Na naszej giełdzie WIG20 runął poniżej ważnego wsparcia na 2150 pkt. i kolejny poziom wsparcia możemy wyznaczyć na 1900 pkt. Oliwy do ognia dolewają inwestorzy zagraniczni, którzy w panice opuszczają nasz kraj doprowadzając do deprecjacji złotego. EUR/PLN przekroczył nawet wartość 4,50! Dopóki nie wrócą inwestorzy zagraniczni o odbicie będzie ciężko. Nastroje są złe. Najgorsze że to nie jest spadek wywołany plotką a daną makroekonomiczną. Jak dodamy do tego problemy Grecji trzeba się pogodzić z faktem: jesteśmy w trendzie spadkowym, zatem strategia inwestycyjna powinna być nastawiona właśnie na taki okres na rynku.

Dla pocieszenia polska jest w lepszej sytuacji niż kraje strefy euro. Przyjdzie moment że inwestorzy dostrzegą że polskie akcje są tanie a złotówka niedowartościowana. Dla nich to dodatkowe atuty. Musi natomiast zmienić się ogólny sentyment. Pamiętajmy że z trendem nie wygramy. Musimy się mu po prostu podporządkować…

---

Więcej ciekawych informacji na:

http://finanse-dla-kazdego.blogspot.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kredyt z frankiem, co zrobić kiedy ta dwójka jest nie do pary??

Autorem artykułu jest Rafał Miśkowiec



Kurs szwajcarskiej waluty zmienia się jak przysłowiowe rękawiczki. Niestety, nie są to zmiany korzystne dla Ciebie, jako kredytobiorcy. Jak się przed tym tym chronić? Kiedy zmiana waluty będzie korzystna?

Zmiana kursu franka to w prostym przełożeniu zmiana wysokości raty, jaką płacisz za kredyt hipoteczny. Kurs waluty bowiem, po przemnożeniu przez wysokość raty we franku daje nam kwotę do zapłacenia. Jeśli, jesteś jedną z osób które zaciągnęły kredyt w okresie niskiego kursu waluty, np. po kursie 2 zł, masz o 50 a nawet 100% więcej do zapłacenia, jeśli kurs zwiększy się do 3 lub 4 zł.

Ryzyko kursowe

W potocznie nazywanym kursie waluty, w przypadku spłat rat kredytu, rozróżniamy relację pomiędzy kursem po jakim bank wypłacił kredyt, a po jakim będzie następowała jego spłata. Różnica jest tym, co ma wypływ na wysokość Twojej raty. Jest to dodatkowy koszt, jaki płacisz.

Jak pokazują statystyki, apogeum sprzedaży hipotek opierających się na szwajcarskiej walucie, przypada na okres kwiecień – październik 2008. Wtedy to złotówka była wyjątkowo silna. Oznaczało to, korzyści przy zaciąganiu kredytu. Za mniej złotówek, można było wziąć, a dosłownie kupić więcej szwajcarskiej waluty.

Jak kredytować nieruchomości z frankiem w bieżącej sytuacji?

Jeśli Twoje bieżące zobowiązania są finansowane w oparciu o szwajcarską walutę to należy wziąć głęboki oddech.

Decyzja o wzięciu kredytu hipotecznego, zostaje często podjęta z myślą o odległym okresie, często kilkunastoletnim lub dłuższym. W takiej też perspektywie, każda pojawiająca się zmiana powinna być rozpatrywana. Jeśli zmienia się kurs waluty, to z pewnością nie po raz ostatni. Na takie zmiany należy się przygotować, także w przyszłości.

Twoja decyzja sprzed 2 lub 3 lat wydaje Ci się błędna?

Płacisz ratę wyższą o 30%. Czyli, w momencie podpisywania umowy rata wynosiła 1000 zł, a obecnie 1300zł. Od czasu decyzji o finansowaniu Twojej nieruchomości minęły 2, 3 lata?

W okresie kilkudziesięciu lat, raty kredytów walutowych będą się wahały. Na tym polega ten sposób finansowania. W zamian za mniejszą ratę w stosunku do kredytu w rodzimej walucie, przyjmujemy warunki niepewnej wysokości rat w przyszłości.

Twoja obecna sytuacja finansowa, to konsekwencja decyzji podjętej wcześniej. Jeśli była błędna, czy ta okaże się lepsza?

To co zrobisz teraz, znajdzie swój skutek w przyszłości. Nie masz gwarancji, że zmiana warunków kredytowania będzie dobrą decyzją. Jeśli przyjmiesz, że Twoja decyzja nie była najlepsza, to ostatecznym rozrachunku, możesz mieć dwie nie najlepsze lub nawet błędne decyzje w przeciągu kilku lat. Warto pamiętać, że przy wyborze sposobu finansowania rozpatrywany był okres co najmniej kilkunastu lub więcej lat. Wzięcie kredytu walutowego przez Ciebie, w okresie kiedy frank miał korzystny kurs i zmiana waluty w okresie niekorzystnego kursu, będzie Cię drogo kosztowało.

Zmieniając walutę w czasie niekorzystnym, czyli w okresie silnej złotówki zgadzasz się na straty wynikające z różnic kursowych zapłaconych już rat. Jeśli wybraną walutą będzie złoty to wzrośnie oprocentowanie kredytu. Nie bez znacznie pozostaną także koszty samej operacji przewalutowania. Przy próbie przewalutowania, bank poprosi Cię o dokumenty dochodowe. Sprawdzi skrupulatnie, jak wygląda Twoja zdolność kredytowa.

W przypadku, kiedy Twoje plany życiowe uległy zmianie, trzeba rozpatrzeć, czy przewalutowanie kredytu ma sens. Trzeba sprawdzić, czy kurs waluty na jaką chcemy zmienić walutę kredytu jest niższy lub co najmniej na takim samym poziomie, jak obecnej. Dzięki temu otrzymamy raty niższe lub na niezmienionym poziomie, z „wizją” mniejszych zmian kursu.

Na kogo możesz liczyć oprócz siebie

Znane są przypadki krajów, gdzie niekorzystna zmiana kursu franka szwajcarskiego, spowodowała interwencję rządu. Korzyść, jaką uzyskują kredytobiorcy to:

- stała rata w ściśle określonym czasie, na przykład do roku 2015

Każdą ratę przelicza się według stałego kursu w stosunku do rodzimej waluty. W tym okresie, kredytobiorcę nie dotyczą wahania rynkowe waluty, w jakiej zaciągnął kredyt. Płaci jedną ściśle określoną ratę. Jeśli waluta wzrośnie o 30%, rata pozostanie na takim samym poziomie. Pomoc jest mocno odczuwalna.

Przykład

Zaciągasz kredyt, rata w walucie wynosi 1000 zł. Wahania rynkowe, powodują, że rata wzrasta do 1250 zł. Twoja raty wynosi w dalszym ciągu 1000 zł. Oznacza to, że rata będzie o 25% niższa od raty kredytobiorców nie korzystających z takiej pomocy.

Odroczenie to nie zapomnienie

Zmniejszenie rat powoduje, że część kredytu zostanie odroczona. W okresie do roku 2015 Twoje raty będą oprocentowane zgodnie z preferencyjną stopą procentowa. Po tym okresie, powrócą do poziomu stóp rynkowych. Oznacza to, że Twoja rata, będzie tak samo rozliczana, jak raty innych kredytobiorców. Pamiętać należy także, o spłacie części kredytu z okresu o niższym oprocentowaniu. Czy jest to rozwiązanie korzystne? W przypadku zawirowań w finansach osobistych i postępujących niekorzystnych zmian kursów walut, tak.

Co kraj to obyczaj

Jak na razie nie ma sygnałów, aby w Polsce takie rozwiązania znalazły akceptację rządu. Mechanizmy, jakie zostały wprowadzone to bardziej restrykcyjna ocena wniosków kredytowych. Można więc wyciągnąć wniosek, że postawiono na prewencję i zapobieganie, niż na interwencję w podpisane już umowy kredytowe.

Pytania do banku, aby para kredyt i frank pasowały

Jest kilka opcji, jakie mogą wprowadzić Twój kredyt w nowy wymiar rat. Warunkiem jest jednak zgoda banku na zmiany w umowie.

Możesz ubiegać się o wydłużenie okresu kredytowania lub zamianę rat malejących na równe. Spowoduje to zmniejszenie bieżących obciążeń. Rozpisanie nowego harmonogramu spłat może być rozwiązaniem na zaległości, jakie powstały na Twoim kredycie. Jeszcze innym i co raz częściej wykorzystywanym przez kredytobiorców rozwiązaniem, jest karencja w spłacie kredytu. W tym przypadku, płacimy raty niższe przez okres ustalony w nowej umowie z bankiem.

Jedno pozostaje bez zmian. Sposób podejmowanych decyzji, powinien mieć na względzie Twoje potrzeby i możliwości.

---

Zamieszczone rozwiązania zostały wielokrotnie sprawdzone, zastosowane i są gotowe do użycia w obecnej sytuacji na rynku, jeżeli masz jakieś trudności proszę o kontakt.
Pozdrawiam Serdecznie

Edycja po akceptacji.
www.PulsPieniadza.pl

www.Strend.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 22 września 2011

Koszty wejścia w ebiznes

Autor:wisienka
Wiele osób rezygnuje z rozpoczęcia pracy w ebiznesie z powodu kosztów, które w ich mniemaniu muszą oni ponieść. Jak to wygląda w rzeczywistości.

Rozpoczęcie każdego biznesu wiąże się z poniesieniem pewnych kosztów. Tak samo jest z wejściem w ebiznes. Sprawa na szczęście jest o tyle korzystna, gdyż można opóźnić moment założenia działalności gospodarczej aż do czasu, gdy uzbiera się niezbędną kwotę.

Dzieje się to z tego powodu, że wiele firm, które umożliwiają zarabianie przez internet, jest skłonna podpisać ze współpracownikami umowę o dzieło i nie trzymają się koniecznie tylko i wyłącznie rozliczania poprzez fakturę. Jest to zdecydowanie korzystna sytuacja dla osób początkujących, ale oczywiście po pewnym czasie warto jest zgłosić prowadzenie działalności.

Ebiznes nawet jeśli rozliczany na podstawie umowy o dzieło, domaga się początkowego wkładu pieniędzy. Jednak w internecie można niestety trafić na wiele nieuczciwych osób, które najzwyczajniej w świecie naciągają nowe osoby na zupełnie niepotrzebne koszty.

W co zatem warto zainwestować pieniądze, a co można zdobyć innymi metodami?

Najważniejszą sprawą jest legalne oprogramowanie. Ebiznes i wszelkie bardziej zauważalne działania w sieci mogą sprawić, ze zainteresujesz sobą pewne służby. Oczywiście zanim wydasz kilka tysięcy na oprogramowanie – dowiedz się, jakie darmowe zamienniki możesz zastosować. Coraz większą popularnością cieszy się OpenOffice, a większość drogich programów doczekała się także takich darmowych zamienników.

Kolejny wydatek to: hosting i domena. Można oczywiście prowadzić stronę na darmowym serwisie z blogami, ale jeśli poważnie myślisz o ebiznesie to jest to akurat ten z wydatków, który warto ponieść. Domena w pierwszym roku to jest koszt około kilkunastu złotych za rok. Hosting to już niestety droższa sprawa, ale można znaleźć hostingi nawet za 50zł za rok – warto zatem poszukać (i sprawdzić najpierw opinie o takim tanim hostingu).

Gdy już masz stronę pojawia się kolejny koszt: wypozycjonowanie strony. Bardzo wiele osób poleca płatne katalogi lub boty. Jednak nawet w informacjach dla Webmasterów Google pisze, że nie jest ono przyjazne płatnym serwisom z linkami. Zupełnie inaczej sprawa wygląda z serwisami oferującymi darmowe artykuły do przedruku. Linki pojawiają się tu niemal naturalnie, a Ciebie kosztuje to tylko czas, który musisz poświęcić na napisanie artykułu.

Jak więc widzisz, większości kosztów możesz uniknąć wybierając darmowe lub tańsze rozwiązania. Na te droższe będziesz mógł sobie pozwolić, gdy już Twój ebiznes zacznie przynosić zyski.





o Autorze

Marlena Mendelewska

zarabianie przez internet - miej z tego frajdę!



Artykuł pochodzi z serwisu Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW